PLP Warszawa

Ciezko o usmiech na twarzy po debiucie w PLP. Turniej w Warszawie był jak dotad najwieksza porażka dla nas – porażka jesli chodzi o wynik (pblivescores), ale doswiadczenie zdobyte na turnieju przerosło wszystkie poprzednie razem wziete. Na sam turniej przybylismy na 20 minut przed pierwszym meczem, nie mogac ogladnac pola, nie majac czasu nawet na rozgrzewke! to nie watpliwie wplynelo na pierwszy mecz z kolegami z First 2 Fight. Kolejne mecze to klopoty sprzetowe, brak ogarniecia sie w boxach, zamieszanie a nawet nie znajomosc regulaminu PLP – w skrocie zaglada, ale warto bylo!