Kolejny raz w pięknym Poznaniu:) Na miejsce zawitaliśmy w piątek dzień przed turniejem, części z nas udało się zobaczyć wcześniej pole, drugi samochód dotarł wieczorem. Oczywiście nie obyło się bez odwiedzenia jednego z popularnych poznańskich klubów… Kończąc wieczór pełen wrażeń późną porą nocną a niektórzy wczesna ranną jak zwykle mogliśmy zapomnieć o wyspaniu się przed turniejem- cóż to już chyba tradycja.
W turnieju wystąpiliśmy tylko w składzie 5osobowym, bez zawodników rezerwowych z niezastąpioną Wiolą w picie. Skład: Kgt, Hash, Patryk, Stykki i Michał- dla którego był to pierwszy turniej w naszej ekipie. Jak na pierwsze kroki w PLP udało mu się znaleźć całkiem niezłym towarzystwie: Rangera, Spire Division i Warsaw United 2. Przegraliśmy wszystkie mecze, ale biorąc pod uwagę że graliśmy w 5ciu grało się nam bardzo fajnie i sprawnie.
Sobota wieczór to oczywiście balety- impreza na Dziedzinie organizowana przez SQ, jak również wizyta w pewnym klubie organizowana przez spragnionych wrażeń:) Niedziela oglądanie Superligi i uświadamianie sobie jak wiele kul trzeba wystrzelić na dobry wynik. Dziękuje Sejowi za zapewnienie nam dachu nad głową i niedobre pierogi z kapustą.
PLP Poznań
Posted on: June 24th, 2010



